Cover Przewiane Indyki
🔥 Verba - Kochałem Cię (heavy metal cover)
Oryginał: Verba
Verba – polski zespół muzyczny pochodzący z Piły, którego początki sięgają 1997. Powstał z grupy Squad Centralny. Początkowo Bartłomiej Kielar (Bartas) i Ignacy Ereński (Ignac) reprezentowali różne style muzyczne takie jak house, elektro i jungle, z elementami popu. Produkcją muzyczną zajmował się głównie Bartas. Teksty pisał najpierw Ignac, później obaj. Pierwsza legalna płyta „Ósmy marca” (na koncie mają także 3 nielegale) wydana przez UMC Records przyniosła im popularność. Duet nagrał 16 płyt, w tym 12 albumów studyjnych i 4 składanki. Stworzyli także 20 teledysków do swoich utworów. Zespół jest laureatem wielu nagród muzycznych. Od 2012 roku zamiast Ignacego Ereńskiego w zespole razem z Bartasem śpiewa Przemysław Malita. W 2021 roku zespół obchodził swoje 25-lecie działalności. Z tej okazji 29 sierpnia 2021 roku w Warszawie odbył się zlot fanów z całej Polski. W tym samym roku zespół wydał cztery części serii „Młode wilki” (15–18).
Tekst piosenkiŹródłotekstowo.pl
Kochałem Cię raz na zawsze Ale zraniłaś mnie maksymalnie Maksymalnie złamane Twe przysięgi Przy okazji me serce na części Wpadła w oko mi, wtedy powiedziałem jej "W Tobie zabujałem się, tylko nie śmiej się Jesteś dla mnie najlepsza, chcę z Tobą być" Zapamiętam na zawsze tamte dni A wtedy oceniałem ją dziesięć na dziesięć Nie wiedziałem co życie przyniesie Przecież było tak dobrze między nami Obietnice, że Cię nie zrani Dzisiaj o tym wiem, że myliłem się Zapamiętałem - to bo był najgorszy dzień Zrobiłaś się dla mnie jakaś chłodna W telefonie milcząca godzinami, co dnia I dźwięk serduszek z Messengera Już wiesz, że miłość Twa umiera Lepiej po prostu odejdź, nie rób ze mnie frajera Kochałem Cię raz na zawsze Ale zraniłaś mnie maksymalnie Maksymalnie złamane Twe przysięgi Przy okazji me serce na części (x2) Kiedyś jak pytałem, nie ukrywałaś nic Jak rozmawiałaś z kimś to wysłałaś screen Chociaż nie prosiłem, tak zależało Ci A teraz Ci zależy, by zasłonić PIN Mówisz, że to ja nie ogarniam zazdrości Diagnozujesz mi psychiczne przypadłości Mówisz, że masz prawo do swojej prywatności Ale ta prywatność ma imiona innych gości To nie będzie łatwe Cię zapomnieć Gdy jest tyle pięknych wspomnień Wszystko przypomina mi o Tobie, cokolwiek robię Chciałbym wiedzieć co zrobiłem źle I dlaczego tak zmieniłaś się A rzucasz tylko głupie teksty Zwyczajne preteksty Kochałem Cię raz na zawsze Ale zraniłaś mnie maksymalnie Maksymalnie złamane Twe przysięgi Przy okazji me serce na części (x2)