Cover Przewiane Indyki
🔥 SławekSpisek - Coś nie tak (ale to heavy metal cover) 🦃🤘 HIT
Oryginał: Sławekspisek
Tekst piosenki
I teraz twoje serce rozdzieram W kolejną podróż mimo woli się wybieram Z nieznanych pokus usłaną drogą Za chwilę, na dłużej zamknę drzwi za sobą Aplikuj mi, mój miły, werbalny antybiotyk Wyślij ciepłe spojrzenie, zamiennie czuły dotyk Postukaj, bym mogła pokonać ten dzień Coś na smutne wieczory, coś na spokojny sen Za naszego domu progiem Są takie, tacy, co chcą zaszkodzić mnie i tobie Mogę, możesz jeszcze zawrócić Bez ciebie jałowych nocy nie mogę się nauczyć A najgorsze są te w czarnych pończochach Co nad ranem makijaż im spływa jak woda w zepsutym kranie Wyobrażam sobie ciebie w hotelowym pokoju W ich towarzystwie, morza alkoholu I bezustannie przed myślą się wzbraniam Którą określa się mianem przywiązania Beznamiętności i pożądania Jesteśmy sumą oddechów Biciem serca w nieustannym pośpiechu Rozstaniem dzielonym na dwoje Powrotem zwieńczonym spokojem Jesteśmy sumą oddechów Biciem serca w nieustannym pośpiechu Rozstaniem dzielonym na dwoje Powrotem zwieńczonym spokojem Tu i teraz moje serce rozdzierasz Choć na odległość, to pewności nabieram Kochanie, miłowanie legło w gruzach Między nami, kochankami, wyczuwam intruza Choć jeden prosty powód, dlaczego się porzuca Człowiek chce znów poczuć powietrza pełne płuca I to, co istotne, aspekt dodatkowy Ona była niezmiernie wyjątkowej urody Przed naszego domu progiem Staniesz, a ja wyceluję prosto w głowę I wiedz, że się postaram Byś poczuł to, co czuje nie oprawca, a ofiara Będę chodziła do miasta nocami, za pieniądze W tanich klubach, podłych budach zaspokajać cudze, dzikie żądze Na plecach z twojej twarzy zrobię sobie tatuaż Byś poczuł, jak co rusz ktoś inny mnie przytula I niech tak zostanie, niech patrzą twoje oczy Na tych, co biorą mnie od tyłu każdej nocy Jesteśmy sumą oddechów Biciem serca w nieustannym pośpiechu Rozstaniem dzielonym na dwoje Powrotem zwieńczonym spokojem Jesteśmy sumą oddechów Biciem serca w nieustannym pośpiechu Rozstaniem dzielonym na dwoje Powrotem zwieńczonym spokojem