Cover Przewiane Indyki
PAN SAVYAN, JULIA KAMIŃSKA - POCAŁUNEK (heavy metal cover)
Oryginał: Pan Savyan, Julia Kamińska
Tekst piosenkiŹródłotekstowo.pl
W tej gęstej, nocnej mgle Czekam na ostatni tramwaj Chciałbym jechać do Ciebie Ale muszę jechać dalej Jak tym razem się poczuję Gdy minę Twój przystanek? Czy w środku będzie łatwiej? Czy może nadal tak samo? Na skrzyżowaniu naszych dróg W pachnącym bzem powietrzu Nasz pocałunek został sam Jak sobie radzi tam bez nas? Na skrzyżowaniu naszych dróg Może wciąż on na nas czeka Nie można go zabrać samego, niestety Nie można go zabrać bez Ciebie Za oknem czarne nic Pojechały spać tramwaje Za rogiem dawno znikł Ten kiedyś zwany pożądaniem Kiedy w ciszy się zanurzę Wspomnienie zmieni przestrzeń I świat zapachnie znowu bzem Chociaż od dawna jest jesień Na skrzyżowaniu naszych dróg W pachnącym bzem powietrzu Nasz pocałunek został sam Jak sobie radzi tam bez nas? Na skrzyżowaniu naszych dróg Może wciąż on na nas czeka Nie można go zabrać samego, niestety Nie można go zabrać bez Ciebie Mruga jedynie światło żółte Zbliża się czas trudnych decyzji Kiedy wszędzie było zielone My tego niestety nie doceniliśmy Na skrzyżowaniu naszych dróg W pachnącym bzem powietrzu Nasz pocałunek został sam Jak sobie radzi tam bez nas? Na skrzyżowaniu naszych dróg Może wciąż on na nas czeka Nie można go zabrać samego, niestety Nie można go zabrać bez Ciebie