Cover Przewiane Indyki
🔥 Odyseja - Istny Cyrk (cover) #rock #metal
Oryginał: Odyseja
Odyseja (gr. Ὀδύσσεια Odysseia) – epos grecki, przypisywany Homerowi, oparty na antycznej ustnej tradycji epickiej i spisany przypuszczalnie w VIII wieku p.n.e. Odyseja była przez Homera śpiewana wierszem, tzw. heksametrem. Składa się z 24 ksiąg (pieśni), nie jest to jednak podział oryginalny, został wprowadzony w epoce hellenistycznej przez gramatyków aleksandryjskich. Pierwsze cztery pieśni (notabene uważane[przez kogo?] za osobny, słabszy utwór, dołączony przez Homera do oryginalnej epopei) są poświęcone wędrówce Telemacha, syna Odyseusza, któremu z kolei poświęcone są dalsze pieśni. W połowie III w. p.n.e. poemat został przetłumaczony na łacinę przez Lucjusza Liwiusza Andronika. Tłumacz przy przekładaniu użył oryginalnego metrum italskiego – wiersza saturnijskiego. Był to pierwszy przekład w literaturze europejskiej. Odyseja przedstawia wiele szczegółów dotyczących wojny trojańskiej, w tym jej zakończenia.
Tekst piosenkiŹródłotekstowo.pl
Istny cyrk, kilka funkcji i wszystko brzmi Gitarę mam sześciostrunną i jest git Już od dziś Zaczynam grać - aaaaaa Tauzena chciał kumpel, co tę gitarę miał Opuścił ciut, "defil" już odtąd będzie mój już od dziś, Zaczynam grać - aaaaa aaaaaa Gram i gram, no i co z tego mam ludzie mijają mnie Kieszeń pusta wciąż nie wpadł ani grosz, z ognia dym - yee, yee Ćwiczę przez całe dni, palce drętwieją mi a tu ciągle nic Brat mówi mi to na wodę pic lepiej do pracy idź - nie nie Ciągle gram, satysfakcji zbyt mało mam By wejść na szczyt jest od lat marzeniem mym A jeśli nie To potnę się - aaaaa aaaaaa Gram i gram no i co z tego mam ludzie mijają mnie Kieszeń pusta wciąż nie wpadł ani grosz, z ognia dym yee, yee Ćwiczę przez całe dni, palce drętwieją mi a tu ciągle nic Brat mówi mi to na wodę pic lepiej do pracy idź - nie nie nie nie nie nie nieee ! Istny cyrk, kilka funkcji i wszystko brzmi Gitarę mam sześciostrunną i jest git Już od dziś Zaczynam grać - aaaaaa Tauzena chciał kumpel, co tę gitarę miał Opuścił ciut, "defil" już odtąd będzie mój już od dziś, Zaczynam grać - aaaaa aaaaaa Gram i gram, no i co z tego mam ludzie mijają mnie Kieszeń pusta wciąż nie wpadł ani grosz, z ognia dym - yee, yee Ćwiczę przez całe dni, palce drętwieją mi a tu ciągle nic Brat mówi mi to na wodę pic lepiej do pracy idź - nie nie Ciągle gram, satysfakcji zbyt mało mam By wejść na szczyt jest od lat marzeniem mym A jeśli nie To potnę się - aaaaa aaaaaa Gram i gram no i co z tego mam ludzie mijają mnie Kieszeń pusta wciąż nie wpadł ani grosz, z ognia dym yee, yee Ćwiczę przez całe dni, palce drętwieją mi a tu ciągle nic Brat mówi mi to na wodę pic lepiej do pracy idź - nie nie nie nie nie nie nieee !