Cover Przewiane Indyki
🔥 Anna Jantar - Nic nie może wiecznie trwać (heavy metal cover) v2
Oryginał: Anna Jantar
Anna Jantar, właśc. Anna Maria Kukulska z domu Szmeterling (ur. 10 czerwca 1950 w Poznaniu, zm. 14 marca 1980 w Warszawie) – polska piosenkarka. Uchodziła za ikonę muzyki pop polskiej estrady. Zaliczana do grona popularnych i słynnych polskich piosenkarek lat 70. XX wieku. Wylansowała takie przeboje jak m.in.: „Tyle słońca w całym mieście”, „Nic nie może wiecznie trwać”, „Staruszek świat”, „Najtrudniejszy pierwszy krok”, „Za każdy uśmiech”, „Baju-baj proszę pana (Jambalaya)”, „Radość najpiękniejszych lat”, „Mój tylko mój”, „Nie wierz mi, nie ufaj mi”, „Wielka dama tańczy sama” czy „Moje jedyne marzenie”. W sumie zaśpiewała ok. 160 piosenek różnych kompozytorów. Współpracowała z wieloma artystami, m.in. ze Stanisławem Sojką, Bogusławem Mecem, Zbigniewem Hołdysem czy Andrzejem Tenardem, poza tym nagrywała piosenki z zespołami Budka Suflera i zespołem Perfect. Występowała m.in. w Austrii, Bułgarii, Czechosłowacji, Finlandii, Irlandii, Jugosławii, Kanadzie, NRD, RFN, Stanach Zjednoczonych,
Tekst piosenkiŹródłotekstowo.pl
Znajomy adres Te same schody I nagły przestrach u drzwi A może to, wszystko się śni? Zwyczajne kwiaty Na parapecie Po kątach też zwykły kurz A jeśli to, przepadło już? Lęk Głuchy lęk Na dnie Skryty gdzieś Wtedy dziwisz się, że tak kocham nieprzytomnie Jakby zaraz świat miał się skończyć? Kiedy pytasz mnie, czemu rzucam się jak w ogień Wprost w ramiona Twe, myślę sobie! Nic nie może przecież wiecznie trwać Co zesłał los, trzeba będzie stracić Nic nie może przecież wiecznie trwać Za miłość też przyjdzie kiedyś nam zapłacić! I tylko cisza I nasze ręce I myśl koląca, jak cierń A jeśli tak, naprawdę jest? Wtedy dziwisz się, że tak kocham nieprzytomnie Jakby zaraz świat miał się skończyć? Kiedy pytasz mnie, czemu rzucam się jak w ogień Wprost w ramiona Twe, myślę sobie! Nic nie może przecież wiecznie trwać Co zesłał los, trzeba będzie stracić Nic nie może przecież wiecznie trwać Za miłość też przyjdzie nam zapłacić Nic nie może przecież wiecznie trwać Co zesłał los, trzeba będzie stracić Nic nie może przecież wiecznie trwać Za miłość też przyjdzie kiedyś nam zapłacić… Nic nie może przecież wiecznie trwać Co zesłał los, trzeba będzie stracić Nic nie może przecież wiecznie trwać Co zesłał los, trzeba będzie stracić Nic nie może przecież wiecznie trwać Co zesłał los, trzeba będzie stracić Nic nie może przecież wiecznie trwać Co zesłał los, trzeba będzie stracić